Lalka - streszczenie

Dla Izabeli był to dzień pełen rozczarowania, nie odwiedził jej włoski aktor Rossi (właśnie przebywał w Warszawie), w którym Łęcka podkochiwała się kilka lat temu. Wokulski w żaden sposób nie mógł zastąpić jej Rossiego. Stanisława ciepło powitał pan Łęcki, mówił jakie nadzieje w nim pokłada. Po obiedzie Wokulski wraz z panną Izabelą przeszedł do salonu. Łęcka traktowała go inaczej niż zwykle, w jej zachowaniu nie było charakterystycznej dla niej wyniosłości, wręcz przeciwnie dziękowała mu za wszystkie przysługi, za pojedynek z baronem. Wokulski wyraził ogromną chęć służenia Izabeli w każdej sprawie. Dziewczyna nie odrzuciła prosby.

Wokulski wracał do domu pełen nadziei, analizował przebieg wizyty. Kupiec był w doskonałym nastroju, pokrył stratę w interesach wywołaną przez Obermana, postanowił tez uratować barona Krzeszowskiego. Wynajął pokój u woźnicy Wysockiego, ulokował w nim dziewczynę, która wcześniej umieścił u zakonnic, kupił jej maszynę do szycia i załatwił współpracę ze składem bielizny. Stanisław odwiedził barona, lecz nie został wpuszczony gdyż Krzeszowski nie mógł mu wybaczyć kupienia klaczy. Kilka dni później Wokulski dostał dwa listy. Pierwszy był od pani Meliton, która wyznaczała mu kolejne spotkanie, drugi natomiast od adwokata, który zapraszał go do siebie w celu uzgodnienia warunków kupna kamienicy Łęckich. W Łazienkach Stanisław spotkał rodzinę Łęckich, spacerował z Izabelą, która zachwycała się Rossim.

poprzednia | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 następna