Lalka - streszczenie

Wokulski wrócił do sklepu, gdzie pojawiła się baronowa Krzeszowska a później baron. Pan Krzeszowski kazał wybrać sobie kilka drobiazgów godnych miłośnika koni. Baronostwo nie rozmawiali ze sobą, wymieniali złośliwe uwagi przez personel sklepu. Wieczorem pracownicy rozmawiali o polityce, Klejn bronił socjalistów. Wokulski wyrzucił z pracy Mraczewskiego, nie mógł zapomniec jego przechwałek na temat planowanych miłosnych podbojach panny Izabeli. Nawet wstawiennictwo baronowej Krzeszowskiej i jej męża nie zmieniło decyzji Stanisława. Na miejsce wyrzuconego zatrudniony został pan Zięba.

Nadeszła Wielka Sobota, Wokulski wybrał się do kościoła, aby złożyć ofiarę na biednych i zobaczyć kwestującą tam Izabelę. Podszedł do stołu gdzie siedziały hrabina Karolowa i jego ukochana. Ta pierwsza przywitała go serdecznie, Izabela zaś czyniła pod jego adresem złośliwe uwagi w języku angielskim, którego kupiec nie znał (po tym wydarzeniu jednak zaczął się go uczyć). Hrabina poprosiła Wokulskiego jeszcze raz, aby przywrócił Mraczewskiego do pracy, ten zgodził się, ale pod warunkiem, że młody subiekt będzie pracował w Moskwie. Karolowa zaprosiła Wokulskiego na następny dzień do siebie do domu (mieszkała w kamienicy należącej do rodziny فęckich).

poprzednia | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 następna