Zbrodnia i kara - streszczenie
Raskolnikow popada w ciężką chorobę, która trwa cztery dni. Dostaje od matki 35 rubli. Chorym opiekuje się przyjaciel. Za pieniądze od matki kupuje mu jedzenie i czyste ubranie. Regularnie odwiedza go także początkujący lekarz Zosimow, kolega Razumichina. Przy chorym prowadzone są rozmowy o zabójstwie lichwiarki i jej siostry, co pogłębia jego depresję i cierpienia. Podejrzanym o zbrodnię jest malarz Mikołaj, bo próbował sprzedać kolczyki lichwiarki. Słabe wydaje się wytłumaczenie, że znalazł je na schodach. W trakcie rozmowy przybywa do chorego Piotr Łużyn. Raskolnikow nie kryje do niego niechęci, jest szorstki i go lekceważy. Obraża to Łużyna, więc wychodzi z mieszkania. Wkrótce wychodzą również Razumichin i Zosimow.
Raskolnikow nadal chory wychodzi na ulicę i idzie w stronę placu Siennego. Chodzi jak obłąkany i ma samobójcze myśli. Wstępuje do gospody i zaczyna przeglądać gazetę. Szuka informacji o zbrodni, gdy pojawia się Zamiatow, sekretarz cyrkułu. Rodion jest wyraźnie zażenowany czytaniem artykułu o morderstwie. Mężczyźni zaczynają rozmawiać o zbrodni, a morderca zaczyna przybierać cyniczny ton. Pyta sekretarza, co by było, gdyby to on zamordował lichwiarkę i Lizawietę‌Zamiatow uważa, że młody człowiek zwariował.