Dżuma - streszczenie
W Oranie, algierskim mieście wybucha epidemia. Mieszkańcy miasta są zaskoczeni i niedowierzają. Na ulice wychodzą szczury i masowo zdychają, ale nikt nie podejrzewa epidemii. Mimo pierwszych wypadków choroby i śmierci ludzi nawet lekarze i władze miasta bagatelizują problem. Ci ostatni przez długi czas utrzymują fakt dżumy w tajemnicy przed obywatelami, by nie wywołać paniki. Stan epidemii zostaje ogłoszony dopiero wtedy, gdy liczba zmarłych dochodzi do 30 dziennie. Zamknięte zostają wtedy bramy miasta. Odizolowanie mieszkańców od reszty świata powoduje szereg konsekwencji i wpływa na szereg ich zachowań. Ludzie są zmuszeni do nagłej rozłąki i braku normalnego kontaktu listownego. Pozbawieni są indywidualności, prawa do własnych odmiennych odczuć. Wszyscy przeżywają to samo, nie ma przypadków szczególnych.
Każdy przeżywa - cierpienie, samotność, chorobę, śmierć. Często to tez poczucie wygnania, wygnania z własnego domu. Izolacja od reszty normalnie żyjącego świata. Dżuma ogranicza dostęp do prądu, żywności, paliwa. Ograniczenia te sprawiają, że niektórzy obywatele mają pretensje do administracji. Inni starają się żyć normalnie. Spacerują po ulicach, siedzą w kawiarniach, niektórzy próbują uciec. Ogólnie rzecz ujmując, Orańczycy nie rozumieją zaistniałej sytuacji. Z czasem wielu ogarnia przygnębienie, ale i obojętność. Brakuje miejsca na współczucie. Ludzie coraz bardziej są niezadowoleni, władze boją się więc buntu. Najgorsza okazuje się izolacja chorych od rodziny.
poprzednia 1 | 2 następna